Lost inside
Przepraszam. Tak, moja wina, mój niewyparzony język. Byłem zły, zdenerwowany, zmęczony… Jeśli dorzucimy do tego moją chwiejność emocjonalną, to wszystko staje się jasne…
Ehh… człowieku, trochę dystansu do tego co czuje się tu i teraz.
Przepraszam. Tak, moja wina, mój niewyparzony język. Byłem zły, zdenerwowany, zmęczony… Jeśli dorzucimy do tego moją chwiejność emocjonalną, to wszystko staje się jasne…
Ehh… człowieku, trochę dystansu do tego co czuje się tu i teraz.